Logopeda Wrocław
Wrocławski logopeda i neurologopeda kliniczny Iwona Podlasińska

Gabinet logopedyczny Iwony Podlasińskiej oferuje
- - badanie i diagnostykę jąkania,
- - skuteczną terapię jąkania,
- - działania profilaktyczne wspomagające prawidłowy rozwój mowy dziecka.
Rodzicu! Jeżeli zauważyłeś, że twoje dziecko:
- - zauważa, że ma kłopoty z wypowiadaniem wyrazów, zdań,
- - zaczyna robić dłuższe przerwy w czasie mówienia,
- - przeciąga dźwięki lub nie może ich wypowiedzieć,
- - powtarza dźwięki, sylaby lub wyrazy,
- - gdy zaczyna mówić, ma problem z oddechem,
- - ma trudności z mówieniem, zwłaszcza w sytuacjach stresujących,
- - jąka się (Twoim zdaniem) i odczuwasz niepokój, kiedy ma trudności z mówieniem.
Nie zwlekaj, zapisz się na konsultacje logopedy czną we Wrocław iu, a dowiesz się, co dzieje się z Twoim dzieckiem i w jaki sposób możesz mu pomóc.
GALERIA
Galeria przedstawia takie wydarzenia jak terapia jąkania, szkolenia i inne, które prowadziła neuro logopeda Iwona Podlasińska we Wrocław iu i innych miastach.
OPINIE
Opinie rodziców dzieci jąkających się i dorosłych pacjentów po zakończonej terapii jąkania u neuro logopedy Iwony Podlasińskiej.
-
Rodzice Mikołaja (12 lat)
Nasz synek jąkał się praktycznie całe swoje życie. Czasami mocniej, a czasami prawie wcale... Byliśmy u kilku logopedów i za każdym razem słyszeliśmy, że to "jąkanie rozwojowe i w końcu minie". Nadszedł jednak taki moment, kiedy było już bardzo źle. Mikołaj podczas rozmowy z nami rozpłakał się nagle - straszliwe szlochał, że nienawidzi tego jąkania, pytał, czemu on tak ma?…
-
Mama Janka (lat 12,5) rok po zakończeniu terapii
5 grudnia minął rok od zakończenia przez Janka terapii logopedycznej. Datę pamiętał głównie on, bo zakończyła jego kilkuletnie zmagania z jąkaniem. Półtoraroczna terapia obfitowała w upadki, szczęśliwe chwile, momenty zawahania i przede wszystkim codzienne długie, żmudne ćwiczenia. To one sprawiały, że początkowe niepowodzenia przeradzały się w sukcesy, choć bywało ciężko – Jankowi czasem brakło sił i motywacji, emocje i nerwy…
-
Mama Janka (8 lat)
Janek ma 8 lat i jest uczniem klasy drugiej. Zaczął się zacinać kilka dni po trzecich urodzinach i raptem po pierwszym tygodniu spędzonym w przedszkolu. Pomyśleliśmy, że rezygnacja z opieki przedszkolnej i powrót znanej niani zlikwidują problem. Było to jednak rozwiązanie czasowe. Syn miewał lepsze i gorsze okresy, jednak jasnym dla nas stawał się fakt, że mamy w domu dziecko…
-
Rodzice Mai (8 lat)
W czerwcu 2015 roku rozpoczęliśmy wraz z Mają naszą 7 letnią wówczas córką terapię prowadzoną przez Panią logopedę Iwonę Podlasińską i jej zespół. Nasz udział w terapii był konsekwencją problemów jakie pojawiły się u Majki, które sprowadzały się do trudności związanych z "wystartowaniem" mowy, zacięć i powtórzeń. Charakterystycznym było nasilenia się problemów Mai zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, a następnie osłabienie…
-
Mama Alexa (7,5 lat)
Alex miał problemy z mową od samego początku. Dlatego odwiedzałam z nim wielu specjalistów i prosiłam o radę i pomoc, ponieważ wydawało mi się, że coś jest nie tak. Alex mówił mało, bardzo niegramatycznie i jąkał się, tylko że nietypowo. Nie miał problemów z rozpoczęciem wyrazu czy zdania, on miał problem żeby je zakończyć – powtarzał kilkakrotnie ostatnią sylabę. Nie…
-
Rodzice Łukasza (9 lat)
U Łukasza jąkanie pojawiało się już w wieku przedszkolnym. Zwykle trwało kilka dni i znikało. Ponieważ sytuacja powtarzała się kilkakrotnie zasięgnęliśmy porady logopedy i to nie jednego. Za każdym razem słyszeliśmy, że niepłynność mowy w wieku przedszkolnym może się zdarzać i należy to po prostu przeczekać. Sytuacja zmieniła się jak syn rozpoczął naukę w szkole, ale niestety na gorsze. Jąkanie…
-
Krzysztof (21 lat)
Moje jąkanie zaczęło mi przeszkadzać w 3 klasie gimnazjum. Wcześniej nie zwracałem na to uwagę (według mnie nawet się nie jąkałem). Z czasem jąkanie zaczęło się pogłębiać a ja z chłopaka, który był towarzyską osobą, nastawioną na poznawanie nowych osób, zacząłem się wycofywać z życia. Kiedy byłem w drugiej klasie liceum, mój wujek znalazł we Wrocławiu terapię jąkania.
-
Rodzice Joasi (6 lat) rok po zakończonej terapii
Nasza córeczka Asia zaczęła się jąkać w wieku 4 lat. Praktycznie w przeciągu dwóch tygodni z dziewczynki, która ciągle mówiła, jąkanie rozwinęło się do tego stopnia ze Asia nie potrafiła wymówić nawet jednego słowa. Jedyne co potrafiła powiedzieć to: „Mamo czy pomożesz mi mówić?” Dla mnie jako mamy i naszej całej rodziny był to bardzo trudny moment kompletnej bezsilności.
-
Rodzice Miłosza (15 lat)
Niepłynność mowy u Miłosza spędzała nam sen z powiek. Wiedzieliśmy, że musimy mu pomóc, zanim skończy szkołę podstawową. Nie chcieliśmy, aby musiał mierzyć się z tym w nowej szkole. Miłosz miał problemy z mową od początku. W przedszkolu stwierdzono u niego kapacyzm i seplenienie boczne. Był wtedy pod kontrolą logopedyczną. Jąkanie pojawiło się u niego w drugiej klasie, a zaczęło…
-
Rodzice Szymona (10 lat)
Przeddzień zakończenia terapii (po 17 miesiącach)… Początkowe trudy, mozolna praca, mnogość ograniczeń i wyrzeczeń – to zdaje się być za nami. To już „bezbolesne” wspomnienia, przyzwyczailiśmy się do płynnej mowy naszego syna, ćwiczenia stały się dodatkiem do naszego życia, a nie jego treścią. Szymon – 10 lat- mówi płynnie, śmiało i dużo ?. Jest bardzo rezolutny, potrafi zadbać o swoje…
-
Mama Igora (12 lat)
Mój syn zaczął się jąkać w wieku 5 lat. Początkowe objawy wyglądały bardzo „niewinnie”, dlatego nawet nie podejrzewałam, że może to być problem jąkania. Wydawało mi się, że to tylko chwilowy brak słów, czy powtórzenia wyrazów, które zdarzają się każdemu. Zorientowałam się, że to coś poważniejszego jak zaobserwowałam powtórzenia początkowych sylab i liter a następnie zacinanie się w mowie. Jak…
-
Rodzice Filipa (9,5 lat)
Z naszym wówczas 8-letnim synem Filipem do p. Iwony trafiliśmy w październiku 2022r. Jąkanie Filipa było tak mocne, że utrudniało mu codzienną komunikację. Na turnus terapeutyczny zdecydowaliśmy się bardzo szybko i już 30 stycznia rozpoczęliśmy. Pierwsza przeszkoda pojawiła się niemalże od razu, ponieważ od 2 dnia turnusu Filip zachorował i musiał pozostać w domu. Za poradą p. Iwony tata Filipa…
-
Mateusz (23 lata)
Jąkanie zaczęło się u mnie w wieku około 4 lat i zatruwało mi życie przez kolejne 19 lat. Jak u większości jąkających się osób, bywały okresy, kiedy praktycznie jąkania nie było, ale problem zawsze wracał i stawał się coraz większy. Kiedy problem jąkania stał się tak duży, że nie potrafiłem wydusić z siebie słowa zamknąłem się w domu ograniczając kontakt…
-
Rodzice Huberta (9 lat)
Jesteśmy rodzicami 8-letniego Huberta. Nasz syn jest chłopcem bardzo wrażliwym i emocjonalnym. Jąkanie u Huberta pojawiło się w wieku przedszkolnym, zwykle trwało kilka dni i zanikało. Szukaliśmy pomocy w miejscowej poradni logopedycznej, uczęszczaliśmy tam na zajęcia trzy lata, lecz jąkanie nie ustępowało.
-
Mama Szymona (12 lat)
Problem z mową mojego dziecka zauważyłam ok. 3 roku życia. Korzystaliśmy z usług wielu logopedów. Niestety poprawy nie było. Dziecko zaczęło się wycofywać, a otoczenie reagowało niezrozumieniem. Nie miał szans na równe kontakty z rówieśnikami, gdyż nie mógł swobodnie wyrazić swojego zdania. Do Pani Iwony trafiliśmy, gdy Szymon skończył 10 lat. Na początku niedowierzałam skuteczności tej metody. Po tylu wcześniejszych…
-
Rodzice Michała (3,5 roku)
Jąkanie naszego niespełna dwuipółletniego synka przyszło nagle, „z dnia na dzień”. Natychmiast udaliśmy się cenionego neurologopedy, terapeuty jąkania. Po ponad półrocznej terapii i spotkań dwa razy w miesiącu, efektów nie było dosłownie żadnych. Do Pani Iwony trafiliśmy z polecenia naszej znajomej, której dwuipółletnia córeczka została skutecznie wyleczona z niepłynności dzięki pomocy Pani Iwony.
-
Babcia Adasia (8 lat)
Śliczna dziewczynka z mamą I babcią w teatrze za moimi plecami. Usłyszałam jej głos: ee …, noo.., ..ee … baaabciu, maaamo … Lekko, dyskretnie spojrzałam w bok. Miałam ją w zasięgu mojego wzroku. Zobaczyłam grymas na jej ślicznej buzi, marszczenie czoła. Boże, przecież 4 miesiące temu miałam to na co dzień. Tak szybko się zapomina…
-
Rodzice Oliwiera (8 lat)
Trafiliśmy na terapię do Pani Iwony po bardzo długich poszukiwaniach osoby, która potrafiłaby zdiagnozować i pomóc naszemu synkowi. Byliśmy zdesperowani, nie mogliśmy sobie poradzić z jąkaniem naszego wówczas ośmioletniego synka Oliwierka. Co poniektórzy specjaliści uważali, że to nic takiego i że to przejdzie, a nasze dziecko nie potrafiło wypowiedzieć kropka tylko było kro kro kro, na domiar wszystkiego był tak…




