Logopeda Wrocław
Wrocławski logopeda i neurologopeda kliniczny Iwona Podlasińska

Gabinet logopedyczny Iwony Podlasińskiej oferuje
- - badanie i diagnostykę jąkania,
- - skuteczną terapię jąkania,
- - działania profilaktyczne wspomagające prawidłowy rozwój mowy dziecka.
Rodzicu! Jeżeli zauważyłeś, że twoje dziecko:
- - zauważa, że ma kłopoty z wypowiadaniem wyrazów, zdań,
- - zaczyna robić dłuższe przerwy w czasie mówienia,
- - przeciąga dźwięki lub nie może ich wypowiedzieć,
- - powtarza dźwięki, sylaby lub wyrazy,
- - gdy zaczyna mówić, ma problem z oddechem,
- - ma trudności z mówieniem, zwłaszcza w sytuacjach stresujących,
- - jąka się (Twoim zdaniem) i odczuwasz niepokój, kiedy ma trudności z mówieniem.
Nie zwlekaj, zapisz się na konsultacje logopedy czną we Wrocław iu, a dowiesz się, co dzieje się z Twoim dzieckiem i w jaki sposób możesz mu pomóc.
GALERIA
Galeria przedstawia takie wydarzenia jak terapia jąkania, szkolenia i inne, które prowadziła neuro logopeda Iwona Podlasińska we Wrocław iu i innych miastach.
OPINIE
Opinie rodziców dzieci jąkających się i dorosłych pacjentów po zakończonej terapii jąkania u neuro logopedy Iwony Podlasińskiej.
-
Mama Dominika (11 lat)
Jąkanie syna rozpoczęło się jak miał ok 2 lat i zaczął dość dużo mówić. Chciał szybko wypowiadać zdania, ale mowa zaczęła płatać figle. Dzięki ćwiczeniom logopedycznym na większość lat wszystko wróciło do normy - do czasu skończenia ok. 10 roku życia, gdy jąkanie znów powróciło do nas tym razem na dłużej. Początek pandemii również zrobił swoje. Syn z dnia na…
-
Mama Janka (lat 12,5) rok po zakończeniu terapii
5 grudnia minął rok od zakończenia przez Janka terapii logopedycznej. Datę pamiętał głównie on, bo zakończyła jego kilkuletnie zmagania z jąkaniem. Półtoraroczna terapia obfitowała w upadki, szczęśliwe chwile, momenty zawahania i przede wszystkim codzienne długie, żmudne ćwiczenia. To one sprawiały, że początkowe niepowodzenia przeradzały się w sukcesy, choć bywało ciężko – Jankowi czasem brakło sił i motywacji, emocje i nerwy…
-
Rodzice Joasi (6 lat) rok po zakończonej terapii
Nasza córeczka Asia zaczęła się jąkać w wieku 4 lat. Praktycznie w przeciągu dwóch tygodni z dziewczynki, która ciągle mówiła, jąkanie rozwinęło się do tego stopnia ze Asia nie potrafiła wymówić nawet jednego słowa. Jedyne co potrafiła powiedzieć to: „Mamo czy pomożesz mi mówić?” Dla mnie jako mamy i naszej całej rodziny był to bardzo trudny moment kompletnej bezsilności.
-
Rodzice Zosi (8,5 lat)
Jesteśmy dokładnie rok po rozpoczęciu terapii jąkania u Pani Iwony Podlasińskiej. Było to w styczniu 2021. Nasza córka miała wtedy 7,5 lat. Zosia zaczęła mówić bardzo szybko, około 1,5 roku życia, zawsze miała dużo do powiedzenia. Niestety, około 2.urodzin pojawiło się jąkanie. Problem czasem znikał, po jakimś czasie wracał. Większość logopedów, z którymi konsultowałam się w naszym mieście (Bydgoszcz) twierdziło,…
-
Rodzice Kuby (10 lat)
Jestem mamą 10 letniego chłopca, który dzięki Pani Iwonie i Pani Magdzie terapeutkom prowadzącym terapię jąkania stał się dzieckiem pełnym odwagi i wiary w siebie. Kuba jest bardzo wrażliwym dzieckiem, często wiele spraw bierze bardzo do siebie. Jego jąkanie rozpoczęło się w przedszkolu. Rozmowy z logopedą kończyły się na uspokajaniu mnie, że może to być jąkanie wczesnodziecięce i że to…
-
Mama Alexa (7,5 lat)
Alex miał problemy z mową od samego początku. Dlatego odwiedzałam z nim wielu specjalistów i prosiłam o radę i pomoc, ponieważ wydawało mi się, że coś jest nie tak. Alex mówił mało, bardzo niegramatycznie i jąkał się, tylko że nietypowo. Nie miał problemów z rozpoczęciem wyrazu czy zdania, on miał problem żeby je zakończyć – powtarzał kilkakrotnie ostatnią sylabę. Nie…
-
Rodzice Wiktora (6 lat)
Jąkanie u naszego syna zaczęło się w wieku 3.5 lat. Na początku nie można było nazwać tego jąkaniem, tylko zacinaniem się, powtarzał sylaby, raz mniej raz więcej, sporadycznie się zacinał, można powiedzieć że nie było to zauważalne dla innych, ale dla nas rodziców tak. Zaczęliśmy szukać pomocy u różnych specjalistów od pediatry, logopedy, psychologa po wychowawców przedszkolnych. Nikt nie widział…
-
Mama Igora (12 lat)
Mój syn zaczął się jąkać w wieku 5 lat. Początkowe objawy wyglądały bardzo „niewinnie”, dlatego nawet nie podejrzewałam, że może to być problem jąkania. Wydawało mi się, że to tylko chwilowy brak słów, czy powtórzenia wyrazów, które zdarzają się każdemu. Zorientowałam się, że to coś poważniejszego jak zaobserwowałam powtórzenia początkowych sylab i liter a następnie zacinanie się w mowie. Jak…
-
Mama Julianny (14 lat)
Pragnę się krótko podzielić moimi przeżyciami. Jąkanie u mojej córki Julianny pojawiło się nagle w wieku 11 lat. Nasilało się z dnia na dzień. Julka przychodziła ze szkoły i chcąc mi opowiedzieć o swoim dniu jąkała się nie mogąc wydobyć z siebie słów. Skutkowało to zmianami nastroju i zachowania. Dzięki szybkiej interwencji oraz szukaniu pomocy dotarliśmy do najlepszego neurologopedy od…
-
Krzysztof (21 lat)
Moje jąkanie zaczęło mi przeszkadzać w 3 klasie gimnazjum. Wcześniej nie zwracałem na to uwagę (według mnie nawet się nie jąkałem). Z czasem jąkanie zaczęło się pogłębiać a ja z chłopaka, który był towarzyską osobą, nastawioną na poznawanie nowych osób, zacząłem się wycofywać z życia. Kiedy byłem w drugiej klasie liceum, mój wujek znalazł we Wrocławiu terapię jąkania.
-
Kasia (23 lata)
Problem jąkania towarzyszył mi od dzieciństwa, ale dopiero gdy rozpoczęłam pracę, boleśnie odczułam, co to znaczy żyć z jąkaniem. Praca wiązała się z tym, że musiałam dużo rozmawiać, dzwonić, nawiązywać nowe znajomości i kontakty. Wymagania szefa wciąż rosły, a ja nie dawałam sobie rady z najprostszymi czynnościami takimi jak np. wykonanie telefonu.Trudność w komunikowaniu się z ludźmi stanowiła ogromną barierę.…
-
Rodzice Łukasza (9 lat)
U Łukasza jąkanie pojawiało się już w wieku przedszkolnym. Zwykle trwało kilka dni i znikało. Ponieważ sytuacja powtarzała się kilkakrotnie zasięgnęliśmy porady logopedy i to nie jednego. Za każdym razem słyszeliśmy, że niepłynność mowy w wieku przedszkolnym może się zdarzać i należy to po prostu przeczekać. Sytuacja zmieniła się jak syn rozpoczął naukę w szkole, ale niestety na gorsze. Jąkanie…
-
Rodzice Daniela (11 lat)
Na samym początku bardzo serdecznie dziękujemy za trud zaangażowania w poprawę mowy naszego syna, przekazanej wiedzy i ludzkiej serdeczności Pani Iwonie i Pani Magdzie oraz innym osobom zaangażowanym w program terapii osób zmagających się z jąkaniem. Słów kilka jak to było… Celowo używamy słowa, było, ponieważ po jąkaniu u Daniela nie ma już śladu.
-
Rodzice Norberta (11 lat)
Przede wszystkim nie będzie łatwo – ale dacie radę! My daliśmy ,dzisiaj nasz syn już się nie jąka! Ale od początku. Pomijając fakt ,że nasz syn miał od początku problemy z mową, które p. Iwona rozwiązała jak za dotknięciem magicznej różdżki musieliśmy jeszcze raz prosić o poradę co z tym fantem zrobić. Na panią Iwonę trafiliśmy dzięki znajomym, którzy już…
-
Rodzice Michała (3,5 roku)
Jąkanie naszego niespełna dwuipółletniego synka przyszło nagle, „z dnia na dzień”. Natychmiast udaliśmy się cenionego neurologopedy, terapeuty jąkania. Po ponad półrocznej terapii i spotkań dwa razy w miesiącu, efektów nie było dosłownie żadnych. Do Pani Iwony trafiliśmy z polecenia naszej znajomej, której dwuipółletnia córeczka została skutecznie wyleczona z niepłynności dzięki pomocy Pani Iwony.
-
Rodzice Patryka (7 lat)
Jesteśmy rodzicami 7-letniego Patryka. Patryk jest wrażliwym chłopcem i bardzo emocjonalnym. Jąkanie u naszego syna pojawiło się w wieku 5 lat. Początkowo nie zwracaliśmy na to uwagi tłumacząc sobie, że to chwilowe zacinanie i przeciąganie liter. Jednak z czasem zaczęło nas to niepokoić. Szukaliśmy pomocy w miejscowej poradni logopedycznej, jednak mówiono nam, że problem minie, dawano wiele wskazówek jak postępować…
-
Mama Mikołaja (7 lat)
Mikołaj zaczął „zacinać się” gdy miał około 5-6 lat. Chodził do przedszkola później do zerówki. Udałam się z nim do logopedy, który nie stwierdził żadnej niepłynności mowy u mojego dziecka. Zapewniał mnie, ze to skok rozwojowy u dziecka, którym nie powinnam się martwić! Uwierzyłam, ponieważ po krótkim czasie „zacinanie się” minęło i było wszystko ok. Później w zerówce znów się…
-
Rodzice Szymona (10 lat)
Przeddzień zakończenia terapii (po 17 miesiącach)… Początkowe trudy, mozolna praca, mnogość ograniczeń i wyrzeczeń – to zdaje się być za nami. To już „bezbolesne” wspomnienia, przyzwyczailiśmy się do płynnej mowy naszego syna, ćwiczenia stały się dodatkiem do naszego życia, a nie jego treścią. Szymon – 10 lat- mówi płynnie, śmiało i dużo ?. Jest bardzo rezolutny, potrafi zadbać o swoje…




