Logopeda Wrocław
Wrocławski logopeda i neurologopeda kliniczny Iwona Podlasińska

Gabinet logopedyczny Iwony Podlasińskiej oferuje
- - badanie i diagnostykę jąkania,
- - skuteczną terapię jąkania,
- - działania profilaktyczne wspomagające prawidłowy rozwój mowy dziecka.
Rodzicu! Jeżeli zauważyłeś, że twoje dziecko:
- - zauważa, że ma kłopoty z wypowiadaniem wyrazów, zdań,
- - zaczyna robić dłuższe przerwy w czasie mówienia,
- - przeciąga dźwięki lub nie może ich wypowiedzieć,
- - powtarza dźwięki, sylaby lub wyrazy,
- - gdy zaczyna mówić, ma problem z oddechem,
- - ma trudności z mówieniem, zwłaszcza w sytuacjach stresujących,
- - jąka się (Twoim zdaniem) i odczuwasz niepokój, kiedy ma trudności z mówieniem.
Nie zwlekaj, zapisz się na konsultacje logopedy czną we Wrocław iu, a dowiesz się, co dzieje się z Twoim dzieckiem i w jaki sposób możesz mu pomóc.
GALERIA
Galeria przedstawia takie wydarzenia jak terapia jąkania, szkolenia i inne, które prowadziła neuro logopeda Iwona Podlasińska we Wrocław iu i innych miastach.
OPINIE
Opinie rodziców dzieci jąkających się i dorosłych pacjentów po zakończonej terapii jąkania u neuro logopedy Iwony Podlasińskiej.
-
Rodzice Justynki (8,5 roku)
Witam rodziców; Na wstępie chcieliśmy przedstawić córkę, która miała problem jąkania.Obecnie Justyna ma 8,5 lat. Dodam, że ma siostrę bliźniaczkę, której jąkanie nie dotyczy wcale. Problem jąkania się naszego dziecka pojawił się w wieku 5,5 lat w przedszkolu (była zmuszana do jedzenia). Od tamtej pory jąkanie ustępowała i powracało. Zanim trafiliśmy w dzieckiem do pani Iwony Podlasińskiej, leczyliśmy Justynę w…
-
Mama Dominika (11 lat)
Jąkanie syna rozpoczęło się jak miał ok 2 lat i zaczął dość dużo mówić. Chciał szybko wypowiadać zdania, ale mowa zaczęła płatać figle. Dzięki ćwiczeniom logopedycznym na większość lat wszystko wróciło do normy - do czasu skończenia ok. 10 roku życia, gdy jąkanie znów powróciło do nas tym razem na dłużej. Początek pandemii również zrobił swoje. Syn z dnia na…
-
Mateusz (23 lata)
Jąkanie zaczęło się u mnie w wieku około 4 lat i zatruwało mi życie przez kolejne 19 lat. Jak u większości jąkających się osób, bywały okresy, kiedy praktycznie jąkania nie było, ale problem zawsze wracał i stawał się coraz większy. Kiedy problem jąkania stał się tak duży, że nie potrafiłem wydusić z siebie słowa zamknąłem się w domu ograniczając kontakt…
-
Rodzice Zosi (8,5 lat)
Jesteśmy dokładnie rok po rozpoczęciu terapii jąkania u Pani Iwony Podlasińskiej. Było to w styczniu 2021. Nasza córka miała wtedy 7,5 lat. Zosia zaczęła mówić bardzo szybko, około 1,5 roku życia, zawsze miała dużo do powiedzenia. Niestety, około 2.urodzin pojawiło się jąkanie. Problem czasem znikał, po jakimś czasie wracał. Większość logopedów, z którymi konsultowałam się w naszym mieście (Bydgoszcz) twierdziło,…
-
Rodzice Oliwiera (7 lat)
Oliwier zaczął się jąkać ok. 5 roku życia. Jąkanie u niego występowało w różnym nasileniu. Logopedzi uspokajali nas, że to przejściowe, że to taki skok rozwojowy i przejdzie. Niestety wielu logopedów nie ma doświadczenia w temacie jąkania, a co za tym idzie zalecają ćwiczenia, które nie do końca pomagają osobie jąkającej się. Kiedy jąkanie się nasiliło i doszły współruchy, wtedy…
-
Mama Marka (9 lat)
Nasz syn zaczął się jąkać w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Pod koniec drugiej klasy jąkanie nasiliło się tak bardzo, że nie mógł wypowiedzieć jednego słowa płynnie. Postanowiliśmy w końcu poszukać pomocy specjalisty. Panią Iwonę Podlasińską znalazłam przypadkowo w Internecie na stronach dotyczących jąkania. Po pierwszym spotkaniu zdecydowaliśmy się podjąć terapię. W naszej grupie oprócz syna na terapię zgłosiło się tez…
-
Rodzice Martynki (7 lat)
Jąkanie u Martynki zaczęło się w wieku przedszkolnym. Na początku nie zwracaliśmy na to uwagi, gdyż wiele dzieci w naszym otoczeniu mówiło niepłynnie. Rok później jąkanie zaczęło nasilać się tak bardzo, że nasza córeczka nie mogła wysłowić się w ogóle. Ten okres dla naszej rodziny był straszny. Najgorsza była bezsilność. Wizyty u logopedów nie przynosiły żadnych efektów. Martysia zaczęła wycofywać…
-
Mama Janka (8 lat)
Janek ma 8 lat i jest uczniem klasy drugiej. Zaczął się zacinać kilka dni po trzecich urodzinach i raptem po pierwszym tygodniu spędzonym w przedszkolu. Pomyśleliśmy, że rezygnacja z opieki przedszkolnej i powrót znanej niani zlikwidują problem. Było to jednak rozwiązanie czasowe. Syn miewał lepsze i gorsze okresy, jednak jasnym dla nas stawał się fakt, że mamy w domu dziecko…
-
Babcia Adasia (8 lat)
Śliczna dziewczynka z mamą I babcią w teatrze za moimi plecami. Usłyszałam jej głos: ee …, noo.., ..ee … baaabciu, maaamo … Lekko, dyskretnie spojrzałam w bok. Miałam ją w zasięgu mojego wzroku. Zobaczyłam grymas na jej ślicznej buzi, marszczenie czoła. Boże, przecież 4 miesiące temu miałam to na co dzień. Tak szybko się zapomina…
-
Krzysztof (21 lat)
Moje jąkanie zaczęło mi przeszkadzać w 3 klasie gimnazjum. Wcześniej nie zwracałem na to uwagę (według mnie nawet się nie jąkałem). Z czasem jąkanie zaczęło się pogłębiać a ja z chłopaka, który był towarzyską osobą, nastawioną na poznawanie nowych osób, zacząłem się wycofywać z życia. Kiedy byłem w drugiej klasie liceum, mój wujek znalazł we Wrocławiu terapię jąkania.
-
Rodzice Szymona (10 lat)
Przeddzień zakończenia terapii (po 17 miesiącach)… Początkowe trudy, mozolna praca, mnogość ograniczeń i wyrzeczeń – to zdaje się być za nami. To już „bezbolesne” wspomnienia, przyzwyczailiśmy się do płynnej mowy naszego syna, ćwiczenia stały się dodatkiem do naszego życia, a nie jego treścią. Szymon – 10 lat- mówi płynnie, śmiało i dużo ?. Jest bardzo rezolutny, potrafi zadbać o swoje…
-
Mama Mikołaja (7 lat)
Mikołaj zaczął „zacinać się” gdy miał około 5-6 lat. Chodził do przedszkola później do zerówki. Udałam się z nim do logopedy, który nie stwierdził żadnej niepłynności mowy u mojego dziecka. Zapewniał mnie, ze to skok rozwojowy u dziecka, którym nie powinnam się martwić! Uwierzyłam, ponieważ po krótkim czasie „zacinanie się” minęło i było wszystko ok. Później w zerówce znów się…
-
Rodzice Norberta (11 lat)
Przede wszystkim nie będzie łatwo – ale dacie radę! My daliśmy ,dzisiaj nasz syn już się nie jąka! Ale od początku. Pomijając fakt ,że nasz syn miał od początku problemy z mową, które p. Iwona rozwiązała jak za dotknięciem magicznej różdżki musieliśmy jeszcze raz prosić o poradę co z tym fantem zrobić. Na panią Iwonę trafiliśmy dzięki znajomym, którzy już…
-
Mama Igora (12 lat)
Mój syn zaczął się jąkać w wieku 5 lat. Początkowe objawy wyglądały bardzo „niewinnie”, dlatego nawet nie podejrzewałam, że może to być problem jąkania. Wydawało mi się, że to tylko chwilowy brak słów, czy powtórzenia wyrazów, które zdarzają się każdemu. Zorientowałam się, że to coś poważniejszego jak zaobserwowałam powtórzenia początkowych sylab i liter a następnie zacinanie się w mowie. Jak…
-
Kasia (23 lata)
Problem jąkania towarzyszył mi od dzieciństwa, ale dopiero gdy rozpoczęłam pracę, boleśnie odczułam, co to znaczy żyć z jąkaniem. Praca wiązała się z tym, że musiałam dużo rozmawiać, dzwonić, nawiązywać nowe znajomości i kontakty. Wymagania szefa wciąż rosły, a ja nie dawałam sobie rady z najprostszymi czynnościami takimi jak np. wykonanie telefonu.Trudność w komunikowaniu się z ludźmi stanowiła ogromną barierę.…
-
Rodzice Miłosza (15 lat)
Niepłynność mowy u Miłosza spędzała nam sen z powiek. Wiedzieliśmy, że musimy mu pomóc, zanim skończy szkołę podstawową. Nie chcieliśmy, aby musiał mierzyć się z tym w nowej szkole. Miłosz miał problemy z mową od początku. W przedszkolu stwierdzono u niego kapacyzm i seplenienie boczne. Był wtedy pod kontrolą logopedyczną. Jąkanie pojawiło się u niego w drugiej klasie, a zaczęło…
-
Rodzice Daniela (11 lat)
Na samym początku bardzo serdecznie dziękujemy za trud zaangażowania w poprawę mowy naszego syna, przekazanej wiedzy i ludzkiej serdeczności Pani Iwonie i Pani Magdzie oraz innym osobom zaangażowanym w program terapii osób zmagających się z jąkaniem. Słów kilka jak to było… Celowo używamy słowa, było, ponieważ po jąkaniu u Daniela nie ma już śladu.
-
Rodzice Huberta (9 lat)
Jesteśmy rodzicami 8-letniego Huberta. Nasz syn jest chłopcem bardzo wrażliwym i emocjonalnym. Jąkanie u Huberta pojawiło się w wieku przedszkolnym, zwykle trwało kilka dni i zanikało. Szukaliśmy pomocy w miejscowej poradni logopedycznej, uczęszczaliśmy tam na zajęcia trzy lata, lecz jąkanie nie ustępowało.




