Logopeda Wrocław
Wrocławski logopeda i neurologopeda kliniczny Iwona Podlasińska

Gabinet logopedyczny Iwony Podlasińskiej oferuje
- - badanie i diagnostykę jąkania,
- - skuteczną terapię jąkania,
- - działania profilaktyczne wspomagające prawidłowy rozwój mowy dziecka.
Rodzicu! Jeżeli zauważyłeś, że twoje dziecko:
- - zauważa, że ma kłopoty z wypowiadaniem wyrazów, zdań,
- - zaczyna robić dłuższe przerwy w czasie mówienia,
- - przeciąga dźwięki lub nie może ich wypowiedzieć,
- - powtarza dźwięki, sylaby lub wyrazy,
- - gdy zaczyna mówić, ma problem z oddechem,
- - ma trudności z mówieniem, zwłaszcza w sytuacjach stresujących,
- - jąka się (Twoim zdaniem) i odczuwasz niepokój, kiedy ma trudności z mówieniem.
Nie zwlekaj, zapisz się na konsultacje logopedy czną we Wrocław iu, a dowiesz się, co dzieje się z Twoim dzieckiem i w jaki sposób możesz mu pomóc.
GALERIA
Galeria przedstawia takie wydarzenia jak terapia jąkania, szkolenia i inne, które prowadziła neuro logopeda Iwona Podlasińska we Wrocław iu i innych miastach.
OPINIE
Opinie rodziców dzieci jąkających się i dorosłych pacjentów po zakończonej terapii jąkania u neuro logopedy Iwony Podlasińskiej.
-
Rodzice Michała (3,5 roku)
Jąkanie naszego niespełna dwuipółletniego synka przyszło nagle, „z dnia na dzień”. Natychmiast udaliśmy się cenionego neurologopedy, terapeuty jąkania. Po ponad półrocznej terapii i spotkań dwa razy w miesiącu, efektów nie było dosłownie żadnych. Do Pani Iwony trafiliśmy z polecenia naszej znajomej, której dwuipółletnia córeczka została skutecznie wyleczona z niepłynności dzięki pomocy Pani Iwony.
-
Rodzice Justynki (8,5 roku)
Witam rodziców; Na wstępie chcieliśmy przedstawić córkę, która miała problem jąkania.Obecnie Justyna ma 8,5 lat. Dodam, że ma siostrę bliźniaczkę, której jąkanie nie dotyczy wcale. Problem jąkania się naszego dziecka pojawił się w wieku 5,5 lat w przedszkolu (była zmuszana do jedzenia). Od tamtej pory jąkanie ustępowała i powracało. Zanim trafiliśmy w dzieckiem do pani Iwony Podlasińskiej, leczyliśmy Justynę w…
-
Rodzice Zosi (8,5 lat)
Jesteśmy dokładnie rok po rozpoczęciu terapii jąkania u Pani Iwony Podlasińskiej. Było to w styczniu 2021. Nasza córka miała wtedy 7,5 lat. Zosia zaczęła mówić bardzo szybko, około 1,5 roku życia, zawsze miała dużo do powiedzenia. Niestety, około 2.urodzin pojawiło się jąkanie. Problem czasem znikał, po jakimś czasie wracał. Większość logopedów, z którymi konsultowałam się w naszym mieście (Bydgoszcz) twierdziło,…
-
Mama Mikołaja (7 lat)
Mikołaj zaczął „zacinać się” gdy miał około 5-6 lat. Chodził do przedszkola później do zerówki. Udałam się z nim do logopedy, który nie stwierdził żadnej niepłynności mowy u mojego dziecka. Zapewniał mnie, ze to skok rozwojowy u dziecka, którym nie powinnam się martwić! Uwierzyłam, ponieważ po krótkim czasie „zacinanie się” minęło i było wszystko ok. Później w zerówce znów się…
-
Mama Szymona (12 lat)
Problem z mową mojego dziecka zauważyłam ok. 3 roku życia. Korzystaliśmy z usług wielu logopedów. Niestety poprawy nie było. Dziecko zaczęło się wycofywać, a otoczenie reagowało niezrozumieniem. Nie miał szans na równe kontakty z rówieśnikami, gdyż nie mógł swobodnie wyrazić swojego zdania. Do Pani Iwony trafiliśmy, gdy Szymon skończył 10 lat. Na początku niedowierzałam skuteczności tej metody. Po tylu wcześniejszych…
-
Rodzice Norberta (11 lat)
Przede wszystkim nie będzie łatwo – ale dacie radę! My daliśmy ,dzisiaj nasz syn już się nie jąka! Ale od początku. Pomijając fakt ,że nasz syn miał od początku problemy z mową, które p. Iwona rozwiązała jak za dotknięciem magicznej różdżki musieliśmy jeszcze raz prosić o poradę co z tym fantem zrobić. Na panią Iwonę trafiliśmy dzięki znajomym, którzy już…
-
Rodzice Mai (8 lat)
W czerwcu 2015 roku rozpoczęliśmy wraz z Mają naszą 7 letnią wówczas córką terapię prowadzoną przez Panią logopedę Iwonę Podlasińską i jej zespół. Nasz udział w terapii był konsekwencją problemów jakie pojawiły się u Majki, które sprowadzały się do trudności związanych z "wystartowaniem" mowy, zacięć i powtórzeń. Charakterystycznym było nasilenia się problemów Mai zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, a następnie osłabienie…
-
Mateusz (23 lata)
Jąkanie zaczęło się u mnie w wieku około 4 lat i zatruwało mi życie przez kolejne 19 lat. Jak u większości jąkających się osób, bywały okresy, kiedy praktycznie jąkania nie było, ale problem zawsze wracał i stawał się coraz większy. Kiedy problem jąkania stał się tak duży, że nie potrafiłem wydusić z siebie słowa zamknąłem się w domu ograniczając kontakt…
-
Rodzice Daniela (11 lat)
Na samym początku bardzo serdecznie dziękujemy za trud zaangażowania w poprawę mowy naszego syna, przekazanej wiedzy i ludzkiej serdeczności Pani Iwonie i Pani Magdzie oraz innym osobom zaangażowanym w program terapii osób zmagających się z jąkaniem. Słów kilka jak to było… Celowo używamy słowa, było, ponieważ po jąkaniu u Daniela nie ma już śladu.
-
Rodzice Szymona (10 lat)
Przeddzień zakończenia terapii (po 17 miesiącach)… Początkowe trudy, mozolna praca, mnogość ograniczeń i wyrzeczeń – to zdaje się być za nami. To już „bezbolesne” wspomnienia, przyzwyczailiśmy się do płynnej mowy naszego syna, ćwiczenia stały się dodatkiem do naszego życia, a nie jego treścią. Szymon – 10 lat- mówi płynnie, śmiało i dużo ?. Jest bardzo rezolutny, potrafi zadbać o swoje…
-
Rodzice Mikołaja (12 lat)
Nasz synek jąkał się praktycznie całe swoje życie. Czasami mocniej, a czasami prawie wcale... Byliśmy u kilku logopedów i za każdym razem słyszeliśmy, że to "jąkanie rozwojowe i w końcu minie". Nadszedł jednak taki moment, kiedy było już bardzo źle. Mikołaj podczas rozmowy z nami rozpłakał się nagle - straszliwe szlochał, że nienawidzi tego jąkania, pytał, czemu on tak ma?…
-
Rodzice Łukasza (9 lat)
U Łukasza jąkanie pojawiało się już w wieku przedszkolnym. Zwykle trwało kilka dni i znikało. Ponieważ sytuacja powtarzała się kilkakrotnie zasięgnęliśmy porady logopedy i to nie jednego. Za każdym razem słyszeliśmy, że niepłynność mowy w wieku przedszkolnym może się zdarzać i należy to po prostu przeczekać. Sytuacja zmieniła się jak syn rozpoczął naukę w szkole, ale niestety na gorsze. Jąkanie…
-
Rodzice Joasi (6 lat) rok po zakończonej terapii
Nasza córeczka Asia zaczęła się jąkać w wieku 4 lat. Praktycznie w przeciągu dwóch tygodni z dziewczynki, która ciągle mówiła, jąkanie rozwinęło się do tego stopnia ze Asia nie potrafiła wymówić nawet jednego słowa. Jedyne co potrafiła powiedzieć to: „Mamo czy pomożesz mi mówić?” Dla mnie jako mamy i naszej całej rodziny był to bardzo trudny moment kompletnej bezsilności.
-
Mama Janka (lat 12,5) rok po zakończeniu terapii
5 grudnia minął rok od zakończenia przez Janka terapii logopedycznej. Datę pamiętał głównie on, bo zakończyła jego kilkuletnie zmagania z jąkaniem. Półtoraroczna terapia obfitowała w upadki, szczęśliwe chwile, momenty zawahania i przede wszystkim codzienne długie, żmudne ćwiczenia. To one sprawiały, że początkowe niepowodzenia przeradzały się w sukcesy, choć bywało ciężko – Jankowi czasem brakło sił i motywacji, emocje i nerwy…
-
Rodzice Huberta (9 lat)
Jesteśmy rodzicami 8-letniego Huberta. Nasz syn jest chłopcem bardzo wrażliwym i emocjonalnym. Jąkanie u Huberta pojawiło się w wieku przedszkolnym, zwykle trwało kilka dni i zanikało. Szukaliśmy pomocy w miejscowej poradni logopedycznej, uczęszczaliśmy tam na zajęcia trzy lata, lecz jąkanie nie ustępowało.
-
Babcia Adasia (8 lat)
Śliczna dziewczynka z mamą I babcią w teatrze za moimi plecami. Usłyszałam jej głos: ee …, noo.., ..ee … baaabciu, maaamo … Lekko, dyskretnie spojrzałam w bok. Miałam ją w zasięgu mojego wzroku. Zobaczyłam grymas na jej ślicznej buzi, marszczenie czoła. Boże, przecież 4 miesiące temu miałam to na co dzień. Tak szybko się zapomina…
-
Rodzice Wiktora (6 lat)
Jąkanie u naszego syna zaczęło się w wieku 3.5 lat. Na początku nie można było nazwać tego jąkaniem, tylko zacinaniem się, powtarzał sylaby, raz mniej raz więcej, sporadycznie się zacinał, można powiedzieć że nie było to zauważalne dla innych, ale dla nas rodziców tak. Zaczęliśmy szukać pomocy u różnych specjalistów od pediatry, logopedy, psychologa po wychowawców przedszkolnych. Nikt nie widział…
-
Mama Igora (12 lat)
Mój syn zaczął się jąkać w wieku 5 lat. Początkowe objawy wyglądały bardzo „niewinnie”, dlatego nawet nie podejrzewałam, że może to być problem jąkania. Wydawało mi się, że to tylko chwilowy brak słów, czy powtórzenia wyrazów, które zdarzają się każdemu. Zorientowałam się, że to coś poważniejszego jak zaobserwowałam powtórzenia początkowych sylab i liter a następnie zacinanie się w mowie. Jak…




