Logopeda Wrocław
Wrocławski logopeda i neurologopeda kliniczny Iwona Podlasińska

Gabinet logopedyczny Iwony Podlasińskiej oferuje
- - badanie i diagnostykę jąkania,
- - skuteczną terapię jąkania,
- - działania profilaktyczne wspomagające prawidłowy rozwój mowy dziecka.
Rodzicu! Jeżeli zauważyłeś, że twoje dziecko:
- - zauważa, że ma kłopoty z wypowiadaniem wyrazów, zdań,
- - zaczyna robić dłuższe przerwy w czasie mówienia,
- - przeciąga dźwięki lub nie może ich wypowiedzieć,
- - powtarza dźwięki, sylaby lub wyrazy,
- - gdy zaczyna mówić, ma problem z oddechem,
- - ma trudności z mówieniem, zwłaszcza w sytuacjach stresujących,
- - jąka się (Twoim zdaniem) i odczuwasz niepokój, kiedy ma trudności z mówieniem.
Nie zwlekaj, zapisz się na konsultacje logopedy czną we Wrocław iu, a dowiesz się, co dzieje się z Twoim dzieckiem i w jaki sposób możesz mu pomóc.
GALERIA
Galeria przedstawia takie wydarzenia jak terapia jąkania, szkolenia i inne, które prowadziła neuro logopeda Iwona Podlasińska we Wrocław iu i innych miastach.
OPINIE
Opinie rodziców dzieci jąkających się i dorosłych pacjentów po zakończonej terapii jąkania u neuro logopedy Iwony Podlasińskiej.
-
Rodzice Martynki (7 lat)
Jąkanie u Martynki zaczęło się w wieku przedszkolnym. Na początku nie zwracaliśmy na to uwagi, gdyż wiele dzieci w naszym otoczeniu mówiło niepłynnie. Rok później jąkanie zaczęło nasilać się tak bardzo, że nasza córeczka nie mogła wysłowić się w ogóle. Ten okres dla naszej rodziny był straszny. Najgorsza była bezsilność. Wizyty u logopedów nie przynosiły żadnych efektów. Martysia zaczęła wycofywać…
-
Rodzice Oliwiera (7 lat)
Oliwier zaczął się jąkać ok. 5 roku życia. Jąkanie u niego występowało w różnym nasileniu. Logopedzi uspokajali nas, że to przejściowe, że to taki skok rozwojowy i przejdzie. Niestety wielu logopedów nie ma doświadczenia w temacie jąkania, a co za tym idzie zalecają ćwiczenia, które nie do końca pomagają osobie jąkającej się. Kiedy jąkanie się nasiliło i doszły współruchy, wtedy…
-
Rodzice Zosi (8,5 lat)
Jesteśmy dokładnie rok po rozpoczęciu terapii jąkania u Pani Iwony Podlasińskiej. Było to w styczniu 2021. Nasza córka miała wtedy 7,5 lat. Zosia zaczęła mówić bardzo szybko, około 1,5 roku życia, zawsze miała dużo do powiedzenia. Niestety, około 2.urodzin pojawiło się jąkanie. Problem czasem znikał, po jakimś czasie wracał. Większość logopedów, z którymi konsultowałam się w naszym mieście (Bydgoszcz) twierdziło,…
-
Rodzice Norberta (11 lat)
Przede wszystkim nie będzie łatwo – ale dacie radę! My daliśmy ,dzisiaj nasz syn już się nie jąka! Ale od początku. Pomijając fakt ,że nasz syn miał od początku problemy z mową, które p. Iwona rozwiązała jak za dotknięciem magicznej różdżki musieliśmy jeszcze raz prosić o poradę co z tym fantem zrobić. Na panią Iwonę trafiliśmy dzięki znajomym, którzy już…
-
Mama Mikołaja (7 lat)
Mikołaj zaczął „zacinać się” gdy miał około 5-6 lat. Chodził do przedszkola później do zerówki. Udałam się z nim do logopedy, który nie stwierdził żadnej niepłynności mowy u mojego dziecka. Zapewniał mnie, ze to skok rozwojowy u dziecka, którym nie powinnam się martwić! Uwierzyłam, ponieważ po krótkim czasie „zacinanie się” minęło i było wszystko ok. Później w zerówce znów się…
-
Mama Alexa (7,5 lat)
Alex miał problemy z mową od samego początku. Dlatego odwiedzałam z nim wielu specjalistów i prosiłam o radę i pomoc, ponieważ wydawało mi się, że coś jest nie tak. Alex mówił mało, bardzo niegramatycznie i jąkał się, tylko że nietypowo. Nie miał problemów z rozpoczęciem wyrazu czy zdania, on miał problem żeby je zakończyć – powtarzał kilkakrotnie ostatnią sylabę. Nie…
-
Rodzice Filipa (9,5 lat)
Z naszym wówczas 8-letnim synem Filipem do p. Iwony trafiliśmy w październiku 2022r. Jąkanie Filipa było tak mocne, że utrudniało mu codzienną komunikację. Na turnus terapeutyczny zdecydowaliśmy się bardzo szybko i już 30 stycznia rozpoczęliśmy. Pierwsza przeszkoda pojawiła się niemalże od razu, ponieważ od 2 dnia turnusu Filip zachorował i musiał pozostać w domu. Za poradą p. Iwony tata Filipa…
-
Krzysztof (21 lat)
Moje jąkanie zaczęło mi przeszkadzać w 3 klasie gimnazjum. Wcześniej nie zwracałem na to uwagę (według mnie nawet się nie jąkałem). Z czasem jąkanie zaczęło się pogłębiać a ja z chłopaka, który był towarzyską osobą, nastawioną na poznawanie nowych osób, zacząłem się wycofywać z życia. Kiedy byłem w drugiej klasie liceum, mój wujek znalazł we Wrocławiu terapię jąkania.
-
Mama Igora (12 lat)
Mój syn zaczął się jąkać w wieku 5 lat. Początkowe objawy wyglądały bardzo „niewinnie”, dlatego nawet nie podejrzewałam, że może to być problem jąkania. Wydawało mi się, że to tylko chwilowy brak słów, czy powtórzenia wyrazów, które zdarzają się każdemu. Zorientowałam się, że to coś poważniejszego jak zaobserwowałam powtórzenia początkowych sylab i liter a następnie zacinanie się w mowie. Jak…
-
Kasia (23 lata)
Problem jąkania towarzyszył mi od dzieciństwa, ale dopiero gdy rozpoczęłam pracę, boleśnie odczułam, co to znaczy żyć z jąkaniem. Praca wiązała się z tym, że musiałam dużo rozmawiać, dzwonić, nawiązywać nowe znajomości i kontakty. Wymagania szefa wciąż rosły, a ja nie dawałam sobie rady z najprostszymi czynnościami takimi jak np. wykonanie telefonu.Trudność w komunikowaniu się z ludźmi stanowiła ogromną barierę.…
-
Rodzice Justynki (8,5 roku)
Witam rodziców; Na wstępie chcieliśmy przedstawić córkę, która miała problem jąkania.Obecnie Justyna ma 8,5 lat. Dodam, że ma siostrę bliźniaczkę, której jąkanie nie dotyczy wcale. Problem jąkania się naszego dziecka pojawił się w wieku 5,5 lat w przedszkolu (była zmuszana do jedzenia). Od tamtej pory jąkanie ustępowała i powracało. Zanim trafiliśmy w dzieckiem do pani Iwony Podlasińskiej, leczyliśmy Justynę w…
-
Rodzice Oliwiera (8 lat)
Trafiliśmy na terapię do Pani Iwony po bardzo długich poszukiwaniach osoby, która potrafiłaby zdiagnozować i pomóc naszemu synkowi. Byliśmy zdesperowani, nie mogliśmy sobie poradzić z jąkaniem naszego wówczas ośmioletniego synka Oliwierka. Co poniektórzy specjaliści uważali, że to nic takiego i że to przejdzie, a nasze dziecko nie potrafiło wypowiedzieć kropka tylko było kro kro kro, na domiar wszystkiego był tak…
-
Rodzice Kuby (10 lat)
Jestem mamą 10 letniego chłopca, który dzięki Pani Iwonie i Pani Magdzie terapeutkom prowadzącym terapię jąkania stał się dzieckiem pełnym odwagi i wiary w siebie. Kuba jest bardzo wrażliwym dzieckiem, często wiele spraw bierze bardzo do siebie. Jego jąkanie rozpoczęło się w przedszkolu. Rozmowy z logopedą kończyły się na uspokajaniu mnie, że może to być jąkanie wczesnodziecięce i że to…
-
Rodzice Huberta (9 lat)
Jesteśmy rodzicami 8-letniego Huberta. Nasz syn jest chłopcem bardzo wrażliwym i emocjonalnym. Jąkanie u Huberta pojawiło się w wieku przedszkolnym, zwykle trwało kilka dni i zanikało. Szukaliśmy pomocy w miejscowej poradni logopedycznej, uczęszczaliśmy tam na zajęcia trzy lata, lecz jąkanie nie ustępowało.
-
Rodzice Daniela (11 lat)
Na samym początku bardzo serdecznie dziękujemy za trud zaangażowania w poprawę mowy naszego syna, przekazanej wiedzy i ludzkiej serdeczności Pani Iwonie i Pani Magdzie oraz innym osobom zaangażowanym w program terapii osób zmagających się z jąkaniem. Słów kilka jak to było… Celowo używamy słowa, było, ponieważ po jąkaniu u Daniela nie ma już śladu.
-
Mama Julianny (14 lat)
Pragnę się krótko podzielić moimi przeżyciami. Jąkanie u mojej córki Julianny pojawiło się nagle w wieku 11 lat. Nasilało się z dnia na dzień. Julka przychodziła ze szkoły i chcąc mi opowiedzieć o swoim dniu jąkała się nie mogąc wydobyć z siebie słów. Skutkowało to zmianami nastroju i zachowania. Dzięki szybkiej interwencji oraz szukaniu pomocy dotarliśmy do najlepszego neurologopedy od…
-
Rodzice Wiktora (6 lat)
Jąkanie u naszego syna zaczęło się w wieku 3.5 lat. Na początku nie można było nazwać tego jąkaniem, tylko zacinaniem się, powtarzał sylaby, raz mniej raz więcej, sporadycznie się zacinał, można powiedzieć że nie było to zauważalne dla innych, ale dla nas rodziców tak. Zaczęliśmy szukać pomocy u różnych specjalistów od pediatry, logopedy, psychologa po wychowawców przedszkolnych. Nikt nie widział…
-
Mateusz (23 lata)
Jąkanie zaczęło się u mnie w wieku około 4 lat i zatruwało mi życie przez kolejne 19 lat. Jak u większości jąkających się osób, bywały okresy, kiedy praktycznie jąkania nie było, ale problem zawsze wracał i stawał się coraz większy. Kiedy problem jąkania stał się tak duży, że nie potrafiłem wydusić z siebie słowa zamknąłem się w domu ograniczając kontakt…




